Jesteśmy grupą ludzi, którzy zakończyli współpracę franczyzową — albo wciąż w niej trwają.
Nasze drogi się skrzyżowały, gdy każde z nas z osobna zaczęło zdawać sobie sprawę, że sytuacja prawna, w której się znaleźliśmy, jest dramatyczna. Zaczęliśmy szukać pomocy i próbować zrozumieć, z czym właściwie mamy do czynienia.
Tak powstała grupa „Wychodzę z Żabki” — i szybko zaczęła rosnąć. Okazało się, że problem, z którym się zmagaliśmy, jest znacznie większy, niż podejrzewaliśmy, a liczba poszkodowanych przerasta to, co moglibyśmy ogarnąć sami, działając w pojedynkę.
Dlatego powstało BizRescue — Forum Przedsiębiorców. Sami, w pojedynkę, byliśmy bezsilni — wobec korporacji, wobec urzędów, wobec państwa, które nie dawało nam żadnego realnego głosu. Chcemy być stroną, jakiej sami wtedy potrzebowaliśmy: taką, która chroni przedsiębiorcę przed korporacjami, urzędami i państwem, gdy zostaje z tym sam na sam. Dążymy do tego, żeby nasze doświadczenia przełożyły się na coś więcej niż indywidualną pomoc — na realną zmianę przepisów, które dziś nie chronią franczyzobiorców przed nierównowagą sił w umowie tak, jak chronią np. dostawców w branży rolno-spożywczej.